Chciałabym w końcu,
któregoś dnia,
móc wyszeptać Ci do ucha,
że Cię kocham.
Wiedziałabym, że ty mnie również,
ale i tak odpowiedziałbyś:
'ja Ciebie też'.
Jedyną naszą kłótnią,
byłaby ta, o miłość,
o to,
kto kogo bardziej kocha.
W końcu poznałabym to szczęście,
na które tak czekam,
szczęście odwzajemnionej miłości.
Nic by mnie nie obchodziło,
bo miałabym Ciebie.
Niestety,
to tylko smutny wiersz.
Wiersz mojego marzenia,
pragnienia Ciebie *.
to okropne uczucie, kiedy z dnia na dzień tracisz przyjaciela...
