piątek, 16 kwietnia 2010

...

Chciałabym tak po prostu,
bez przyczyny,
zadzwonić do Ciebie o 2 nad ranem
i powiedzieć:
-Cześć, Kocham Cię!
a ty uśmiechnąłbyś się
i odpowiedział:
-Ja Ciebie też, bardzo mocno.
Rozłączyłabym się i zasnęła spokojnie,
wiedząc, że jest na świecie ktoś,
kto zawsze będzie mnie kochał,
bez względu na wszystko.

Pozdrawiam.